Przejdź do treści
3 listopada 2026
PL
Wybierz język
Amore di Sicilia

wiadomości przez całą dobę

Ogrodnictwo

W grudniu wbiję to w ziemię, a sąsiadka osłupieje. Action ma cudo do ogrodu z ruchomym efektem świetlnym za 10 zł

Julian Thorne
W grudniu wbiję to w ziemię, a sąsiadka osłupieje. Action ma cudo do ogrodu z ruchomym efektem świetlnym za 10 zł

Ozdoba ogrodowa z Action za 10 zł zbuduje świąteczny nastrój. Od razu sięgnęłam po 3 egzemplarze

Gdy tylko nadchodzi sezon świątecznych dekoracji, moja uwaga skupia się przede wszystkim na przestrzeni przed domem, a nie na choince w salonie. Zimowe wieczory nabierają zupełnie innego charakteru, gdy ogródek delikatnie rozświetlają lampki, a zwykła rabatka przeistacza się w bajkowy zakątek. Nie mam jednak zamiaru wydawać kilkuset złotych na iluminacje ani układać przedłużaczy przez cały trawnik.

W tegorocznej ofercie świątecznej sklepu Action natknęłam się na metalowe dekoracje ogrodowe wyposażone w nóżki, które można wbić prosto w ziemię. Od pierwszego spojrzenia zachwyciła mnie ich lekka, ażurowa konstrukcja. Zamiast masywnych plastikowych figurek mamy tu smukłe, ciemne kontury, które po uruchomieniu oświetlenia przemieniają się w świecące świąteczne obrazki.

W ofercie dostępne są trzy wzory. Pierwszy to dzwonek ozdobiony gwiazdkami, drugi przedstawia skaczącego renifera, a trzeci to uśmiechnięty Święty Mikołaj z brodą i charakterystyczną czapką. Każdy ma swój niepowtarzalny urok, choć osobiście najbardziej przypadł mi do gustu właśnie renifer — wygląda lekko i dynamicznie, jakby przeskakiwał przez zaśnieżony ogród.

Cena jednej ozdoby to zaledwie 9,95 zł za sztukę. Gdy to zobaczyłam, bez chwili wahania zdecydowałam się na wszystkie trzy warianty. Za niecałe 30 zł można skompletować kompletne świąteczne trio — to wydatek, który naprawdę trudno porównać z efektem, jaki daje. Już wyobrażam sobie minę sąsiadki, gdy w grudniu rozstawię figurki przed domem. Z pewnością pomyśli, że wydałam na nie wielokrotnie więcej.

Aż 35 diod LED i ruchomy efekt świetlny. Te dekoracje wyglądają jak tańczące iskierki

Największym atutem tych ozdób jest bez wątpienia oświetlenie. Każda figurka zawiera 35 diod LED emitujących ciepłe, białe światło. Nie ma mowy o zimnym, intensywnym blasku — to przyjemna, miękka poświata, która od razu przywodzi na myśl przytulne wieczory przy świecach.

Co szczególnie ciekawe, producent zastosował tutaj ruchomy efekt świetlny. Oznacza to, że zamiast statycznego podświetlenia dekoracja sprawia wrażenie, jakby światło płynęło lub tańczyło wewnątrz konturu. Sam metalowy kształt oczywiście pozostaje w miejscu, ale ta dynamiczna gra świateł nadaje całości zupełnie innego wymiaru.

Szczególnie efektownie zapowiada się to w przypadku renifera — ruchome światło może sprawić, że sylwetka wyglądać będzie wręcz jak żywa. Dzwonek z gwiazdkami i Mikołaj również powinny pięknie prezentować się po zmroku, przyciągając wzrok przechodniów.

Każda z dekoracji mierzy 64 cm wysokości, więc nie jest to mały drobiazg, który łatwo przeoczyć wśród roślin. Ten rozmiar sprawdza się zarówno jako samodzielna ozdoba, jak i element większej kompozycji ogrodowej.

Żadnego gniazdka, żadnego przedłużacza. Ozdoby z Action zasilane są bateriami

Dekorowanie ogrodu zawsze wiąże się z tym samym dylematem — skąd doprowadzić prąd? Nie wszędzie jest dostęp do zewnętrznego gniazdka, a przeciąganie kabli przez trawnik i rabatki to zajęcie, którego wolę unikać. Dlatego z ulgą odkryłam, że te dekoracje działają na baterie. Każda figurka wymaga dwóch baterii AA, które należy dokupić oddzielnie. Dzięki temu można je ustawić dosłownie wszędzie, bez martwienia się o długość przewodu czy dostęp do kontaktu.

Ozdoby nadają się zarówno do użytku na zewnątrz, jak i wewnątrz pomieszczeń. Sprawdzą się w ogrodzie, na tarasie, przy frontowych drzwiach czy nawet w dużej donicy na balkonie. Ważne jedynie, by nóżka była stabilnie osadzona w podłożu, a komorę na baterie właściwie zabezpieczyć zgodnie z zaleceniami producenta.

Sama zamierzam ustawić wszystkie trzy figurki wzdłuż rabatki, tak by każda była dobrze widoczna z ulicy. Dzwonek, renifer i Mikołaj stworzą razem świetlną miniaturową scenkę, która będzie mnie witać każdego wieczoru po powrocie do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczono *